wtorek, 5 sierpnia 2014

czas ucieka!

Cześć kochane :*.
Ogarnęłam wszystko w pracy, więc pozwoliłam sobie coś napisać :). Wyobraźcie sobie, że nie możemy z Jimem zgadać się na tego skype ;/. Ale za to podesłał mi zdjęcia 'mojego' pokoju. Jest taaki jakim go sobie wyobrażałam :). king-sized bed, komoda, coś w deseń toaletki. jest idealnie! chcę już tam być. Jim podesłał mi też fotkę Rock'a - psa :D. taaki pocieszny misiek.
W piątek jadę do Warszawy na spotkanie wizowe :). Mam nadzieję, że zmęczenie nie weźmie góry i wszystko bd okej.. Bo w czwartek wracam po 21 z pracy (pracuję 13h), a o północy mam autobus do Warszawy. 7:30 jestem w Wawie, a na 10 mam wyznaczone spotkanie. Jestem dobrej myśli.

Zostały mi 33 dni w Polsce. Niedawno były 44! Masakraaa!

Jak dostanę wizę, to zamawiam walizkę :D.

6 komentarzy:

  1. te ich łózka są przecudne;d
    powodzenia w ambasadzie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dojedziesz do Wawy, to leć od razu pod ambasadę, bo wtedy pewnie nie będzie jeszcze ludzi i możliwe, że od razu wejdziesz :D. A wtedy miałabyś szybko z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kuurcze, dzięki za wskazówkę! tak zrobię :).

      Usuń
  3. o widzę że tego samego dnia lecimy :) także widzimy się za 33 dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak jest! tyle, że ja wsiadam w Berlinie :)

      Usuń