poniedziałek, 5 maja 2014

perfect match!

Cześć dziewczyny! Bardzo długo się nie odzywałam, ale to z powodu braku czasu. Aczkolwiek teraz postaram się wszystko nadrobić :).
Minęły mi 4 tygodnie od kiedy jestem w Holandii. Praca ciężka, nie ma co ukrywać, ale cel szczytny :). Leci piąty tydzień, więc jeszcze 3,5 i wracam do PL.
Ale do rzeczy! Aplikacja zamknięta więc z ogromną niecierpliwością czekałam na jakieś match'e. I odezwali się do mnie w końcu! Byłam totalnie podekscytowana!

MATCH #1
Rodzinka z Virginii, właściwie to już nie pamiętam skąd. Lesbijki z trójką dzieci. Napisały, że chcą porozmawiać i na tym się skończyło. Zero odzewu.

MATCH #2
Rodzinka z Fort Belvoir, również z Virginii, dwójka dzieci - Hannah (8) i Cayden (5). Samotny ojciec z dziewczyną. Dwa koty i pies.

MATCH #3
Rodzinka z Maryland, dwie córki- Katie (10) i Sarah (6).

z #2 i #3 rozmawiałam na skype i w obydwóch przypadkach było okej, ALE kiedy rozmawiałam z rodziną z Virginii czułam się jakbym już była częścią ich family, była tam z nimi i znała ich minimum 10 lat! Dzieciaki są naprawdę świetne, Cade ma prześliczne, ogromne brązowe oczy, a Hannah jest totalnie utalentowana. Dwa koty i pies Thiago. Lindsey-dziewczyna Mike'a jest mega pozytywną, otwartą i zaangażowaną w wybór au pair osobą. Od razu zakochałam się w dzieciakach i od razu wiedziałam, że to jest właśnie TO. Przed chwileczką weszłam na stronę au pair i widzę tam: Congratulations! You have been placed with a host family.
Mega uhahana jestem :D. Może nie do końca marzyłam o życiu w tej części Ameryki, ale przecież to nie miejsce jest najważniejsze, a rodzina z którą przyjdzie mi spędzić rok czasu! Dlatego dziewczyny nigdy nie kierujcie się miejscem, bo po co wybrać rodzinę, której zainteresowania nie będą adekwatne do naszych i z którą będziemy się po prostu męczyć? Moja rodzinka jest naprawdę genialna i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem pewna że nie będę się tam nudzić :P.
11 sierpnia mam orientation, 14 zobaczę się z moją rodziną :). Już nie mogę się doczekać!!
Hannah :).

śliczny Cayden :).



To by było chyba tyle na dzisiaj. Jestem tak podekscytowana, że szok! Nie wierzę, że to się dzieje naprawdę. W sierpniu będę już w USA i będę Wirginią z Virginii :D.
xoxo!

8 komentarzy:

  1. Gratuluję PM! :) I powodzenia ze wszystkimi przygotowaniami do wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!! Właśnie najważniejsze jest żeby czuć to coś więc super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! :D :* czyli match#1 wygrał, czy jeszcze jakiś inny? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Heej! Gratuluje znalezienia Perfect Match! Dzieciaki wydają się przesympatyczne :-)
    Ja 21 lipca też właśnie lecę do Virginii! W jakim mieście będziesz mieszkać?

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulaaaacje! <33 do zobaczenia w USA :p

    OdpowiedzUsuń
  6. aaaa gratulacje !
    jesteś całe 25 min ode mnie samochodem !! :)

    daj jakiś namiar na sb :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szybciutko Ci poszło, gratulacje :) a najlepsze jest to, że mamy razem Orientation! :)

    OdpowiedzUsuń