piątek, 6 czerwca 2014

so sad.

Cześć dziewczyny!
Znowu długo się nie odzywałam, ale postaram się to nadrobić.

Dlaczego so sad w tytule? Otóż moja rodzina, z którą zmatchowana byłam już miesiąc postanowiła ze mnie zrezygnować. Dostałam telefon od Sary-Jane z US, która zapytała mnie czy rodzina się ze mną kontaktowała w ostatnim czasie. Pisali do mnie maila co u mnie, więc odpowiedziałam, że tak. Sara na to, że rodzina wysłała mi również maila, z informacją o rezygnacji. Było mi cholernie przykro, no nie ma co. Miałam już rodzinę, nastawiłam się na życie w VA, wszystko miało być takie piękne!
Dlaczego zrezygnowali? Różnice w poglądach religijnych. Pomimo tego,że zapewniałam ich, że kompletnie mi to nie przeszkadza, oni zdecydowali 'nie stawiać mnie w niezręcznej sytuacji'. Trochę nie fair.
Znowu mam otwarty room i czekam na rodziny..

Od dwóch dni jestem w Polsce, chciałam się już przygotowywać na spotkanie wizowe. Jak widać, muszę jeszcze trochę poczekać.

4 komentarze:

  1. O rety, strasznie Ci współczuję. To bardzo nie w porządku z ich strony. Dość długo się zastanawiali, przecież takie rzeczy jak różnice religijne są ważną kwestią od samego początku... Trzymaj się, mam nadzieję, że szybko znajdziesz nową rodzinę, która okaże się dla Ciebie jeszcze lepszym wyborem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żebyś wiedziała! od początku o tym rozmawialiśmy, a teraz nagle to zaczęło stanowić problem :C.

      Usuń
  2. no to szybko się zorientowali, nie ma co...nie za fajnie z ich strony. Czyli jeszcze nie wiadomo czy lecimy razem...
    Ale pewnie przyszła rodzinka okaże się jeszcze lepsza, też w fajnej lokalizacji i wszystko będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie za fajnie, zwłaszcza, że temat religii poruszyliśmy jeszcze przed zmatchowaniem i wtedy nie było to dla nich problemem.
      mam nadzieję! :)

      Usuń